Są takie miejsca, które nie potrzebują zbędnych dekoracji, by zachwycać. Zapraszamy Was do obejrzenia efektów sesji Ani i Michała, która odbyła się w wyjątkowych wnętrzach i ogrodach Pałacu Żeleńskich.
Dzień przywitał nas bezchmurnym niebem. Choć dla fotografa ostre światło bywa wyzwaniem, we wnętrzach Pałacu Żeleńskich stało się ono naszym największym sprzymierzeńcem. Wysokie okna stworzyły idealną scenę dla gry kontrastów.
W tych kadrach nie szukaliśmy miękkości – postawiliśmy na charakter. Ania i Michał w otoczeniu surowych, szlachetnych murów i antycznych mebli wyglądali jak wyjęci z kadrów klasycznego filmu. Ostre promienie słońca wpadające do sal podkreślały detale i strukturę sukni.
Kiedy nasyciliśmy się chłodem pałacowych murów, wyszliśmy odetchnąć w przypałacowym ogrodzie. Soczysta zieleń i otwarta przestrzeń dały nam zupełnie nową energię. Pałac Żeleńskich z zewnątrz prezentuje się niezwykle dostojnie, stanowiąc majestatyczne tło, które dodaje zdjęciom skali i szlachetności.
Spacer Ani i Michała po żwirowych alejkach, wśród starych drzew, był momentem oddechu. Tutaj słońce, które wcześniej budowało mocne kontrasty wewnątrz, stało się ciepłym blaskiem, otulającym młodą parę. W tych ujęciach udało się uchwycić to, co w fotografii ślubnej najpiękniejsze – połączenie wielkiej architektury z intymnością i bliskością dwojga ludzi.
Sesja Ani i Michała to dowód na to, że klasyka nigdy nie wychodzi z mody. Wybór Pałacu Żeleńskich był strzałem w dziesiątkę – to miejsce, które nobilituje każdą chwilę.
sesja w palacu żeleńsikch
Skoro dotarłeś aż tutaj, to sądzę że podoba Ci się moja praca. Jeśli tak, zachęcam do kontaktu w sprawie oferty. Chcesz zapytać o cenę, wolny termin, spotkanie lub inne szczegóły?



Copyright © 2026 Łukasz Sowński