Blog

Pełen radości wiosenny plener ślubny w górach.

sesja o zachodzie
Judyta i Józef to chyba pierwsza moja para, którą miałem okazję fotografować na Spiszu.

Z nimi spędziłem też pełen radości wiosenny plener ślubny w górach. Ciepłe, wiosenne popołudnie, w kilku różnych lokalizacjach na pograniczu Spiszu i Podhala. Były drewniane wiejskie chatki, były wiosenne kwitnące wiśnie. Była również sesja plenerowa na tle ośnieżonych szczytów Tatr. Soczysta wiosenna zieleń, ciepłe promienie zachodzącego słońca, delikatny wianuszek w pięknych włosach Pani Młodej, oni prawdziwi, uśmiechnięci, sympatyczni. Cały czas otwarci i chętni na realizację wszelkich sesyjnych pomysłów. Czego chcieć więcej? 

I niespodzianka-państwo młodzi, przy odbiorze albumu, zaskoczyli mnie pięknym kwiatem w doniczce 🙂
Zobaczcie jak nam się udał wiosenny plener ślubny.

Komentarze