Blog

Sesja plenerowa z koniem na stadninie.

fotografia ślubna www.sowinskifoto.pl
Pomysł był już dawno. Trzeba było tylko znaleźć kogoś, kto nie boi się zwierząt. Sesja plenerowa z koniem, zaplanowana. 

Kiedy już znalazłem parę, która nie wystraszyła się mojego pomysłu, zaczęła się cała machina organizacyjna.  Kiedy już wszystko było dopięte na ostatni guzik,  zostało oczekiwanie na odpowiednie warunki. Nie ukrywam, że przy okazji tej sesji towarzyszył mi dość duży stres. A to dlatego że było naprawdę sporo punktów, w których coś mogło pójść nie po naszej myśli. Choćby dlatego że nie powiemy “koniu popatrz tutaj”. Ale wiem, że im większy stres tym lepsze zdjęcia. Wszystko się udało i sesja plenerowa z koniem została zrealizowana.

Komentarze